Recenzje
Wspaniałe widowisko Nowe skecze Mocna dawka humoru
Bardzo fajne przedstawienie, ubaw po pachy
Było SUPER!!!!!!! Jeszcze nigdy nie widziałem swojej żony tak rozbawionej, ostatni skecz kabaretu SMILE wywołał u niej niepochamowany śmiech którego nawet ja nie mogłem ogarnąć.
Rewelka. uśmiałem sie po pachy! ;-)
było znakomicie tylko Kałamaga przesadził obrażając naszego sportowca.
Było super
Super. Dawno tak się nie uśmiałam
Występ kabaretu skeczów męczących w Wejherowie uważam za bardzo udany.
Właśnie mi przypomnieliście, że miałam iść na kabaret. A można wyniki wysłać przypomnienie.
Tak dawno się nie uśmiałam, jak na kabaretonie 2026. 4 godziny super zabawy
Świetny występ
Jeszcze nigdy nie było tak dobrze
Nie jestem fanem kabaretów, ale było świetnie! Wydarzenie przerosło moje oczekiwania. Było mega śmiesznie. Polecam gorąco!
Jak co roku wspaniała impreza.. na żywo jest o wiele lepiej ...
Bawiłem się cudownie wręcz fantastycznie. Niezapomniane przeżycie
Super
Najlepszy czas z najlepszymi ludźmi. Ubaw po pachy . Z całego serca polecam
Bardzo mi się podobał Kabaret
Byłam. Widziałam. Tego, co wydarzyło się w Mrągowie 1 sierpnia 2026 r. nie da się odzobaczyć: poziom kabaretów bardzo niski, poziom prowadzenia całego wieczoru w wykonaniu Kabaretu K2 - ŻENUJĄCY. Pan Klauzinski był wulgarny, obcesowy, prostacki, to nie miało nic wspólnego z jakimkolwiek żartem na poziomie. To nie była żadna kultura. Nie było zdania bez wulgaryzmu. Tekst p. Klauzińskiego ogłaszającego przerwę, że „idzie odlać się do jeziora…”, Co to było??? Żeby jeszcze te występy były smaczne, inteligentne. To była masakra piłą mechaniczną bez ostrzeżenia. A niby wszyscy oni zwą się elitą, artystami! To za nich mamy opłacać składki ZUSowskie? Występ p. Kałamagi to dno dna. Mówienie kilkanaście minut o jajach R. Korzeniowskiego wielkości pytona itp., które to jaja są tematem przewodnim występu wciąż i wciąż i wciąż... Nawet Kabaret Nowaki prezentował niski poziom: p. Adriana gra jak Krystyna Janda: wiecznie na ostrym nerwie, trzęsąca się, wykrzykująca, wiadomo jak od początku do końca będzie wyglądał jej występ; zdaje się, że coś się skończyło w Nowakach... Szkoda. Kabaret Smile wystawił skecz, który od roku pokazuje na występach indywidualnych. Słabe to było. Jedyne światełko w całej tej kabaretowej nocy, przyznaję: to występ Kabaretu Moralnego Niepokoju i p. Igora Kwiatkowskiego. Można mówić po polsku, nie przeklinać non stop i pozostawić po sobie trochę uśmiechu. Podsumowując: rozrywka dla ludzi zalanych w sztos, noszących hektolitry piwska, unoszący się wokół odór ziół… Przykre doznanie, za które zapłaciłam. Nigdy więcej.
Rewelacja polecam kazdemu.
Świetna impreza. Kabarety stanęły na wysokości zadania bawiliśmy się wspaniale.
Super wydarzenie. 4 godziny śmiechu.
Niewygodne siedziska bez oparcia,toalety w przerwie to porażka,ceny zapiekanek i napojów to bezwstydność sprzedających.Lichwa!Więcej tu nie przyjadę.
No cóż…. świetna zabawa i humor, 7 wspaniałych na medal , polecam dla osób dorosłych. „RODZICE „dzieci zostawcie w domu
Co mogę powiedzieć, właśnie zakupiłem bilety na 2027 rok to mówi samo za siebie. Przyjeżdżamy od kliku lat i nigdy się nie zawiedliśmy.
Pierwsza połowa była fantastyczna . Niestety druga połowa to porażka. Kalamaga jestem zawiedziona ...to było niesmaczne . Kabaret Smile nie idźcie w tym kierunku.
Było super, jestem zachwycona, ale za dużo przekleństw . Powinno być zaznaczone, że to impreza dla osób dorosłych Nie powinno być dzieci
Bardzo nie podobało mi się prowadzenie kabaretonu przez K2, a szczególnie szydzenie z wybranych osób przez cały program. W pewnych momentach było to wręcz chamskie. Sam program i wykonania były wręcz genialne. Warto było wziąć udział w tym wydarzeniu. Myślę, że w przyszłym roku również wezmę udział w kabaretonie.
Super impreza jak co roku , bilety już kupione 2027r. Bardzo polecam.
Kabarety jak zawsze rozbawiające, z poczuciem humoru i dużym dystansem.
Cudowna atmosfera! Rewelacyjne występy! Wspaniałe przygotowanie!
Było super.Super Kabarety.Uśmiałem się
Super kabareton . Najwazniejsze , że byly same nowe skecze , bez jakiegos odgrzewanego kotleta
Jak zawsze super
Tak dawno nie uśmiałem się, chociaż jestem nie pierwszy raz
Prowadzący to pomyłka. Obrażanie widzów np. Gościa z Poznania czy tekst, że prowadzący będzie leżał na Krystynie i jej mąż w jednym łóżku. Kałamaga to błazen z głupim skeczem o jajach Korzeniowskiego. Chyba ma jakiś problem. Za dużo K2 a nie mają inteligentnych skeczów. Super Smile i nawet kielczaki byli do zaakceptowania. Wszystko przesycone wulgaryzmami na tle seksualnym. Podane w prymitywny sposób. Najgorszy jaki oglądałem.
Cudownie Jeszcze mnie szczęka boli Byliście wspaniali
REWELACJA!!!
Było super.
Mega kabaret brzuch boli od śmiechu ,w następnym roku też się wybiorę że znajomymi
Super imprezka, bawiliśmy się świetnie. Do zobaczenia za rok
Kabaret miał być 2h Spóźniony 10 minut Slonczył się 15 min przed czasem. Spodziewaliśmy się czegoś bardziej WOW na 20 lecie :]
Kiedy na scenie pojawia się człowiek w charakterystycznym kapeluszu, z basem zawieszonym na ramieniu, wiadomo, że czeka nas muzyczna uczta najwyższych lotów. Warszawski koncert Marcusa Millera po raz kolejny udowodnił, dlaczego ten artysta nosi miano żywej legendy jazzu. To był wieczór pełen niesamowitej wirtuozerii i muzycznej pasji.
Pomimo upału było super. Jak dla mnie zabrakło trochę w końcówce bisu i brak możliwości pstryknięcia sobie foty z załogą Kabaretu
Doskonały koncert w pięknym i (chyba) mało znanym miejscu. Wspaniali muzycy.
Bylo wesoło
Koncert niezapomniany, jednak są pewne mankamenty, które wpłynęły na jego odbiór. Kupiłam bilety w drugim rzędzie po lewej stronie skrzydła bocznego myśląc, że będę mieć świetny widok. Tymczasem na planie rozkładu miejsc nie zostało zaznaczone, że na wprost zarezerwowanego rzędu stoi ogromny i szeroki filar. Koszt biletów za te miejsca to jakaś pomyłka, bo przy siedzeniu nr 4 w 2 rzędzie widać połowę sceny ze względu na zasłaniający ją wspomniany filar. Ponadto ochrona koncertu wykazała się kompletnym brakiem szacunku do widzów: zasłaniała widok opierając się o scenę czy filar, przymykała oko na VIPow robiących sobie zdjęcie pod sceną, a „normalnych” widzów wyganiała podczas bisów, gdy chcieli cokolwiek obejrzeć z bliska i rygorystycznie podchodziła do każdego, kto przysiadał na chwilę na schodach, a ostatecznie poległa na sytuacji kryzysowej, gdy trzeba było zatrzymać fana wbiegającego na scenę (nie złapali go). Podsumowując: koncert, nagłośnienie, scena plenerowa świetne, ale przydałoby się trochę uczciwości przy organizacji i sprzedaży biletów.
Wspaniale spędzony czas! Czekam na jeszcze
Wspaniały koncert!!!
Wszystko OK